PZŁFOficjalna strona internetowa Polskiego Związku Łyżwiarstwa Figurowego

Rekord życiowy i pierwsze miejsce Polaków w Tallinnie

Miniony tydzień obfitował w starty naszych reprezentantów w międzynarodowych zawodach łyżwiarskich. Najlepiej wypadła nasza seniorska para Natalia Kaliszek i Maksym Spodyriev, która w zawodach Tallinn Trophy należących do serii ISU Challenger zajęła I miejsce bijąc swój rekord życiowy z ubiegłorocznych Mistrzostw Świata o ponad 11 punktów (168,58). Para prowadziła w zawodach już po tańcu krótkim z wynikiem 67,94 pkt, natomiast tańcem dowolnym, który został oceniony na 100,64 pkt przypieczętowała swoją pierwszą pozycję w tych zawodach.

Druga nasza para taneczna Anastazja Polibina i Radosław Barszczak, wypadła nieco słabiej zajmując miejsce 12 i gromadząc na swoim koncie 109,82 pkt.

Poza parami tanecznymi w Tallinnie Polskę reprezentowały także solistki: Elżbieta Gabryszak oraz juniorka Oliwia Rzepiel. Pierwsza z nich uplasowała się na pozycji 24 z łącznym wynikiem 122,74 pkt, natomiast jej młodsza koleżanka zajęła miejsce 28 (113.43 pkt). W parach juniorskich Oleksandra Borysowa i Cezary Zawadzki uplasowali się na miejscu 14 z dorobkiem punktowym 96,03.

W kolei w zawodach Open Andorra w Canillo para taneczna Justyna Plutowska/Jeremie Flemin zakończyli rywalizację na miejscu szóstym. Po dość słabym tańcu krótkim, który oceniony został na 49,48 pkt i uplasował ich na siódmej pozycji, para zdecydowanie lepiej zaprezentowała się w tańcu dowolnym, który był czwartym najlepiej ocenionym (81,40 pkt) w tej konkurencji startem. To w ostatecznej klasyfikacji dało naszej parze awans o jedno oczko i z wynikiem 130,88 pkt uplasowało ją na szóstej pozycji.

- Miniony weekend obfitował w starty naszych zawodników - podsumowuje Magdalena Tascher, wiceprezes PZŁF - Cieszy nas to, że para Kaliszek&Spodyriev zanotowała tak dobry występ - to pokazuje, że ich forma z zawodów na zawody rośnie, co znajduje odzwierciedlenie w ocenach sędziowskich. Wygrana w zawodach z cyklu Challengera to ważny punkt w ich karierze i dobry prognostyk na przyszłość.

- Solistki walczyły dzielnie i wystąpiły na miarę aktualnej formy i możliwości. Oliwia Rzepiel jest jeszcze juniorką, która z zawodów na zawody ma coraz trudniejsze programy. Aktualna Mistrzyni Polski, Elżbieta Gabryszak, ma kiepskie warunki treningowe i PZŁF szuka rozwiązania w tej kwestii. Zawodniczka zdała już maturę i jest bardziej mobilna ? podsumowuje start naszych solistek. M. Tascher. - Start pary Plutowska i Flemin wypadł poniżej oczekiwań. Zawodnicy zdecydowanie lepiej pojechali taniec dowolny od krótkiego, w którym nie pokazali pełni możliwości. Para ciężko trenuje, jeździ ze sobą dopiero drugi sezon, wierzymy, że zebrane doświadczenia pomogą im dobrze się przygotować do kolejnego startu - dodaje.